|
|
|
| Cytat: |
| czy nie dawno obejrzany przeze mnie Punisher |
Jestem pełen podziwu. Mnie ten film tak zanudził, że oglądałem go grając jednocześnie w Sudoku.
Ale do rzeczy.
Świt Żywych Trupów Z pośród całego grona filmów o zombie, ten jest zaskakująco dobry. Akcja jest wartka i trzyma w napięciu do samego końca. Przy tym tematyka zombie jest tak lekka, że całość ogląda się bardzo przyjemnie.
Czarna Owca Duży krok naprzód w dziedzinie horroru. Ktoś w końcu zrozumiał, że nowoczesne filmy tego typu żenują a nie straszą i stwierdził, że można nakręcić horror tak, by widz widział jakie jest podejście do tematu. W efekcie mamy film, gdzie trup ściele się gęsto, a groteska wypływa wręcz z monitora.
Pitch Black Solidny film, niesłusznie niedoceniony. Szybki, łatwy i przyjemny, a przy tym całkiem klimatyczny. Radzę nie zrażać się aktorem odgrywającym główną rolę - prawda, że raczej jest drewniany, ale do takich ról nadaje się świetnie.
Braterstwo Wilków Ciekawy smaczek, bo kino francuskie. Świetnie zrealizowany, wciągający film, który plusuje również fabułą. Trup może nie ścieli się tu zbyt gęsto, jednak gdy już ma to miejsce, to konkretnie.
XXX Wbrew pozorom to żadne porno, chociaż akcja gna równie szybko. Można by nawet powiedzieć, że to doggy style kina akcji - gdy już raz się zacznie, to kończy się tuż przed napisami końcowymi. Dużo strzelanin, pościgów i tępych dowcipów. Idealny by zjeść do niego popcorn.
Final Fantasy: Advent Children Jeżeli po pierwszym obejrzeniu zrozumiesz o co tu chodzi, to będę pełen podziwu. Trochę ten film skrzywdzono, ponieważ za mało momentów jest poświęconych fabule, a za dużo samej (niesamowitej!) akcji, jednak jeśli tego właśnie szukasz, to będziesz w siódmym niebie. Rozpierducha jakich mało.
Sky Kapitan i Świat Jutra Bardzo kiepski film, jednak z ciekawą oprawą, przez co zyskuje, jeśli szuka się nie wymagającej myślenia rozrywki. Ale tylko w tym przypadku.
Dom Latających Sztyletów Piękny film, zarówno pod względem wykonania jak i samej historii. Czuć tu ewidentnie, że to chińska produkcja, bo ten specyficzny klimat wisi w powietrzu. Sceny walki są świetnie wyreżyserowane, więc ogląda się z zapartym tchem.
Kiss Kiss Bang Bang Niby typowe kino akcji, a jednak bardzo nietypowe. To szybki film w stylu "dwaj zaprzyjaźnieni gliniarze pracują nad sprawą", aczkolwiek jego realizacja powala. Bardzo świeży humor, którym wypełniony jest film, wraz ze zgrabną fabułą i świetną reżyserią stwarza genialny film.
Duchy Marsa Miły dla oka rozpiździel, a i mózg się zbytnio nie męczy. Skojarzenia marsjan z Uruk-Hai są tu jak najbardziej na miejsu.
Od Zmierzchu do Świtu Wampiry i Tarantino. Czy muszę coś jeszcze dodawać?
Władcy Ognia Ten film boli, ponieważ ewidentnie widać w nim zmarnowany potencjał. Pomysł był, ale na realizację już nie starczyło kreatywności, więc obraz miejscami dłuży się i zaczyna nudzić. Na plus działają jednak dobrze zrobione wartkie sceny walk jak i sam widok świetnie zaprojektowych smoków.
Liga Niezwykłych Dżentelmanów Jeden z tych filmów w stylu "obejrzeć i zapomnieć", czyli taki trochę po studencku. Bardzo lekki i łatwostrawny. Obraz doprawiono dobrymi efektami specjalnymi i odrobiną steam punkowego klimatu, co niby powinno sprawiać, że film będzie wystawiał głowę ździebko ponad przeciętność, ale niestety tak nie jest. Ale obejrzeć można.
Transporter Film podobny do "Adrenaliny" i to nie tylko z powodu obecności tego samego aktora. To podobny schemat, z nieustającym ciągiem akcji obfitującej w wybuchy i strzelaniny. I jeszcze więcej wybuchów. Nakręcono również dwa sequele, które oferują dokładnie to samo, więc obejrzeć można.
D-War Jeśli nastawisz się na to, że oczekujesz po tym filmie jedynie dobrych efektów specjalnych, to będziesz zadowolony. Kino odrobinę niszowe, wieć wydawać by się mogło, że calutki budżet poszedł właśnie na cyfrową obróbkę, przez co ucierpiała wiarygodność bohaterów.
Hellboy Jeżeli nie oglądałeś, to zaraz skombinuj sobie obie części i oglądaj. Znakomita reżyseria i świetny scenariusz sprawiają, że fabuła i gra aktorska nie jest przygnieciona przez efekty specjalne, pomimo, że występują niemal na każdym kroku. Najlepsza adaptacja komiksowa, IMO.
Van Helsing Gdzieś czytałem, że w tym filmie są niby jakieś dialogi, rozmowy itd. Nie wiem, ja tam takowych nie widziałem ale oglądało się przednio. Rozpierducha od początku do końca, w najlepszym tego słowa znaczeniu.
Kroniki Riddicka Można się zrazić wolno rozkręcającym się wstępem (pomimo tego, że od początku serwują nam wartką akcję, to jednak nie porywa), jednak zaraz po nim film zaczyna coraz bardziej wciągać, aż w końcu porywać. Dużo całkiem sensownej rozpierduchy, okraszonej świetną realizacją pomysłu.
Beowulf Niby miał być rewolucyjny, aczkolwiek dla mnie te postcie wyglądają jakby były ulepione z usznej woskowiny. Nie odmówię jednak filmowi ciekawej reżyserii, która wprowadza bardzo dynamiczne ujęcia, dzięki czemu wszystkie szybkie sceny ogląda się z wytrzeszczem na twarzy.
BloodRayne Tu trochę z innej beczki. Jeżeli na przykład skrzykniesz się z dwudziestoma kolegami i odpalisz ten film, to trup będzie się ścielił gęsto - wszystko Twoi koledzy umrą z nudów i zażenowania. Jeden z najgorszych filmów jakie nakręcono.
No, będzie tego.
Ostatnio zmieniony przez Jedi of Light dnia Czw Lip 29, 2010 12:54, w całości zmieniany 1 raz
|
|